Drogi
czytelniku!
Witam w
moich snach. Dziś opowiem o wspaniałym, relaksującym i kolorowym śnie.
Dzisiejszej nocy wróciłem do lat dziecinnych i znalazłem się w przedszkolu. Na
początku opowiem o wystroju i organizacji. Wszedłem drzwiami w kolorze bordo i
co mnie zaskoczyło na prawo była piękna sala zabaw. Wielkie okna z tiulowymi firanami i aksamitnymi zasłonami w stu procentach z bawełny. Piękny dywan pluszowy
w bogatej gamie kolorystycznej z wyciskanymi wzorami nowej generacji z systemem Magi Clean dzięki, któremu
można pozbyć się plam w łatwy i szybki sposób, co ułatwia kobietom sprzątającym
pracę. Na półkach stały kolorowe pluszowe
i aksamitne zabawki w dużej gamie kolorystycznej. Krzesła wyściełane futerkiem i dzianiną, w głębi leżała
popielata narzuta, która miała za
zadanie przykryć kolorowe dekoracyjne
poduszki należące do dzieci. Po lewej stronie znajdowała się łazienka a w
niej środki czystości, mop i środki
higieniczne, które posiadały stosowne
certyfikaty. W głębi była szatnia, tam wisiały kurtki futerkowe, ortalionowe i
dzianinowe, które potwierdzał certyfikat przyjazny dla człowieka i
bezpieczny dla dziecka. Następne drzwi za szatnią to biuro. Zobaczyłem tam
biurko z ogromną masą dokumentów oraz aneks kuchenny, w którym zostają
przygotowywane posiłki dla milusińskich. One również posiadały wszystkie atesty higieniczne. Po
wyjściu na długi holl jasny i przejrzysty zmierzając na wprost, zobaczyłem na
samym końcu ogromną salę zabaw „figloraj”. Wszystkie zabawki w przepięknej
gamie kolorów: piłeczki, drabinki, siateczki i zjeżdżalnie. To wszystko stworzone
i przystosowane dla przedszkolaków. To dla nich wszyscy pracownicy się tak
starali, aż miło było dziecko zostawić na kilka godzin w tak cudownym,
przytulnym i bezpiecznym miejscu. To przedszkole zostało odpowiednio
przystosowane dla dzieci od drugiego do piątego roku życia. Można tu
zorganizować urodziny maluchowi z tortem, świeczkami i gadżetami, zostają, czyli
czapeczkami, gwizdkami, konfetti w cudownej, przestronnej sali. Po zakończonych
urodzinach dzieci dostają prezenty, takie jak notesiki, flamastry, baloniki są
wtedy tak szczęśliwe, a dodatkowo jeszcze, to szczęście udziela się rodzicom.
Tak wygląda spełniona rodzina. Często myślę o takiej rodzinie na jawie, dlatego
zasypiając wracam często do dzieciństwa. Dziś już kończę kolorowy sen i
zapraszam na następny!