piątek, 15 maja 2015

Ideał kobiety



Często nam facetom śnią się idealne kobiety. Ja czasami myślę że ideał to chory wytwór naszej wyobraźni bo przecież sami tworzymy sobie ten obraz, malujemy go w swoim umyśle. Ja też o nich myślę, samotność mnie przeraża, jest mi smutno, że nie mam nikogo. Chciałbym poczuć przy sobie delikatny powiew kobiecości dlatego też w moich fantazjach sennych szukam idealnej kobiety. Często chodząc ulicami miasta szukam tej jedynej, wyśnionej, wymarzonej tajemniczej piękności. Zimą widzę je ubrane w dzianiny futerkowe, wiosną w atłasowych płaszczach, latem w zwiewnych jedwabnych sukienkach a jesienią w skórzanych okryciach. Kobieta ubrana w cztery pory roku. Jej delikatne jak aksamit ciało rozpala moje zmysły. Subtelny piękny zapach jej dobrze dobranych perfum jak jedwabna, delikatna tkanina roztacza wokół niej aurę zmysłowości. Upajam się chwilą. Niech piękny obraz, który stworzyłem w moim umyśle zostanie w nim na zawsze. Chce zbliżyć się do niej i ją dotknąć ale nie mogę. Tak bardzo pragnę się do niej zbliżyć że aż boli i wtedy zaczynam spadać w bezkresną otchłań. Pan Bóg wiedział co robi tworząc tak piękną kobietę która skrywa się za jedwabną zasłoną tajemniczości. Jest jak labirynt do którego nie możemy się dostać. Gdy już pokonamy te kręte korytarze i staramy się ją choć przez chwilę dotknąć, choć mamy ją na wyciągnięcie ręki budzimy się. Okazuje się że to wszystko to tylko sen. Żałuje że rzeczywistość nie jest tak piękna jak wyobraźnia. Panowie życzę wszystkim wam abyście odnaleźli swoją muzę, aby była dla was natchnieniem i inspiracją na całe wasze życie. Życzę powodzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz