poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Mały biznes



Wolnym krokiem bardzo powoli , zmęczony i znużony wracam z pracy do domu. Idąc ulicami miasta leniwie spoglądam na dekoracje witryn sklepowych. Niektóre z nich przyciągają moją uwagę, są po prostu piękne. Myślę sobie, dlaczego ja muszę pracować u kogoś przecież także mógłbym otworzyć własny mały biznes. Tylko co miało by to być? Po głowie krąży mi myśl aby otworzyć sklep z artykułami przemysłowymi ze szczególnym uwzględnieniem akcesoriów koniecznych do przeprowadzenia remontu w mieszkaniu. Po długich poszukiwaniach wreszcie znalazłem odpowiedni lokal na moje przedsięwzięcie. Po zarejestrowaniu działalności gospodarczej przyszedł czas na poszukiwania dobrych dostawców. Znalazłem ofertę firmy zajmującej się produkcją tkanin i dzianin technicznych z przeznaczeniem na wałki malarskie, mopy i inne artykuły myjące. Powoli wszystko zaczęło nabierać realnych kształtów. Wreszcie nadszedł długo oczekiwany dzień otwarcia mojego sklepu. Zniecierpliwiony czekałem na pierwszych klientów. Nerwowo jeszcze raz sprawdzałem wystawiony na półkach asortyment. Były to środki czystości, farby i z dobrej jakości tkanin technicznych  mopy, wałki malarskie. Na oddzielnej półce wystawiłem dużo innych materiałów potrzebnych do mniejszych i większych remontów. Zaczęli pojawiać się pierwsi kupujący. Zyski na początku były małe ale z biegiem czasu klienci polubili to miejsce i obroty finansowe znacznie wzrosły. Zacząłem więc myśleć o rozszerzeniu asortymentu w moim sklepie o dekoracje i dywany. Były to przepiękne narzuty, koce i poduszki dekoracyjne. Ciesz si z podjętej decyzji o pracy na własny rachunek. Zyski są wystarczające aby pokryć wszelkie koszty związane z utrzymaniem działalności i jeszcze mieć coś dla siebie. Ryzyko się opłaciło, jestem z siebie dumny. Życzę wszystkim podejmowania odważnych decyzji. Powodzenia.          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz