poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Spotkanie po latach



Jest późne popołudnie ale jeszcze bardzo gorąco i żar leje się z nieba. Wolnym krokiem wracam zmęczony z pracy do domu. Idąc ulicami miasta oglądam witryny sklepowe. Na jedną zwróciłem szczególną uwagę bo była bardzo kolorowa i zachęcała bardziej niż inne szyldem Dekoracje i Dywany do wejścia do środka. Zacząłem oglądać kolejno ekspozycje wyposażenia wnętrz i podziwiać piękne, wzorzyste dywany. Jedne były z krótkim włosem inne bardzo miękkie i puszyste. W drugiej części sklepu wśród dekoracji można było znaleźć pościele i produkty wełniane, narzuty i koce oraz poduszki o różnych wzorach i kolorach. Dalej pięknie wyeksponowane, rozciągające się od sufitu do podłogi szale materiałów a wśród nich aksamity, plusze kotarowe i dzianiny futerkowe. Wszystko mi się bardzo podobało i zapragnąłem zmienić wystrój mojego mieszkania. Zamyślony nie zwróciłem uwagi, że nadszedł czas zamknięcia sklepu. Ktoś delikatnie puka mnie w ramię, oglądam się za siebie i cóż za miła niespodzianka, to koleżanka ze szkolnej ławy. Ze zdziwienia przecieram oczy – jaki ten świat jest mały bo okazało się, że Ania pracuje w tym właśnie sklepie. Taka miła niespodzianka po tylu latach, przywitaliśmy się bardzo serdecznie. Wyszliśmy razem ze sklepu rozmawiając o tym, jak ułożyło się nasze życie. Ja jestem samotny, nie mam rodziny, Ania ma męża i dwójkę dzieci. Zaprosiłem ją na kawę i ciastko by móc dokończyć naszą rozmowę. Okazało się, że koleżanka pracuje w sklepie Dekoracje i Dywany jako dekorator wnętrz i doradza klientom jak modnie i funkcjonalnie urządzić mieszkanie. Wymieniliśmy się telefonami bo chcę skorzystać jej fachowej porady. Życzę wszystkim miłych spotkań po latach. Powodzenia.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz