poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Nowy sklep



Nie wiem czy pamiętacie jak wam mówiłem, że czasem warto zaryzykować i rzucić się na głęboką wodę. Jak niektórzy mawiają: jest ryzyko jest zabawa. Opowiadałem wam, że otworzyłem sklep o branży przemysłowej ze szczególnym uwzględnieniem akcesoriów malarskich z dobrych tkanin technicznych. Bardzo się bałem tej decyzji ale jednak się udało. Mój własny biznes rozwija się bardzo dobrze i przynosi spore zyski. Utrzymuje mnie i moją rodzinę a nawet stać mnie na zatrudnienie pracownika. Po długim namyśle postanowiłem rozszerzyć swoją działalność handlową i myślę o otworzeniu drugiego sklepu o podobnym charakterze ale nastawionym na dekoracje i dywany. Zacząłem od szukania dobrej lokalizacji za rozsądną cenę. Po długim czasie znalazłem takie miejsce. Emocje i adrenalina związana z urządzaniem nowego sklepu powróciły pozytywnie nastawiając mnie do działania. Sprawy formalne i urządzanie sklepu dobiegały końca nadszedł czas na zatrudnienie pracownika, ponieważ ja będę zajmował się znalezieniem dostawcy i zaopatrzeniem do moich dwóch sklepów. Odwiedziłem po raz kolejny firmę Runotex i zapoznałem się z całym asortymentem ich produktów. Podczas tej wizyty narodził się pomysł stworzenia sklepu firmowego. Podpisałem stosowne umowy i zacząłem sprowadzać wszelkiego rodzaju dekoracje i dywany wyżej wspomnianego producenta. Wśród bogatego asortymentu dekoracji znalazły się między innymi: aksamity, dzianiny futerkowe, narzuty, koce, poduszki i oczywiście wzorzyste, puchate dywany. Jednym słowem mówiąc dekoracje niezbędne do wyposażenia każdego domu i mieszkania. Sklep mój stał się miejscem zaspokajającym gust i potrzeby najbardziej wymagających klientów. I znowu mi się udało, osiągnąłem pełen sukces. Życzę wszystkim prowadzącym swoją działalność samych sukcesów i zadowolenia z pracy. Trzymajcie się!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz