Spać czy nie
spać oto jest pytanie, lecz któż by mógł zadać to pytanie gdyby nie wyspanie.?
Sen jest nierozłączną częścią naszego życia, chcemy czy nie, wcześniej czy później
i tak bóg snu weźmie nas w swoje ramiona i powiedzie swoją drogą do krainy
zapomnienia. Sen przychodzi do nas w momencie najmniej spodziewanym i skrada
się jak złodziej, aby skraść nam rzeczywistość, obraz otaczającego nas świata,
ale to miły złodziej, który zabiera nam świadomość istnienia. Daje nam wgląd w
świat, którego nie znamy. Uciekamy w obszar, którego tak naprawdę nikt jeszcze
nie odkrył. To jak głębia oceanu, która powoli wciąga nas w swoją otchłań.
Czasami w domu zmieniamy wystrój wnętrza -
meble, dywany, firany, zasłony, robimy inaczej niż było. W czasie podróży w
nieznane w trakcie snu dzieje się w naszym umyśle to samo, wszystko się
zmienia. Czasem jest to piękne i miłe, lecz czasem umysł płata nam figla, a
wtedy cały ład i porządek rozpada się na drobne kawałki. Wystrój, który miał
stworzyć nasz sen, legł w gruzach. Sen ma za zadanie przynieść nam odpoczynek i
ulgę po ciężkim dniu, lecz bywa często tak, że zasłona nocy raczej nas męczy. Koszmary budzą w nas lęk i strach
bóg snu jest na nas zły. Poduszka
zamiast być czymś miłym i delikatnym jak
aksamit i jedwab staje się twarda i zimna jak kamień. Jedynie ciepła atłasowa pościel daje nam poczucie
bezpieczeństwa, więc chciałbym, aby wszyscy przed snem zrobili sobie porządek w
swojej świadomości i poukładali meble
swojego umysłu, aby nastał ład i porządek. Żeby spokój oceanu zagościł w naszym
śnie i ułożył jedwabny, piękny,
kolorowy dywan pokryty aksamitną powłoką naszego pięknego snu.
Słońce, które będzie chylić się ku zachodowi niech ostatnim promykiem ogrzeje Wasze
delikatne i zmęczone całym dniem subtelne ciało. Tego Wam wszystkim Moi Drodzy
Czytelnicy tej opowieści życzę. A ja kładę się spać. Dobranoc!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz