czwartek, 23 kwietnia 2015

Spokojny sen



Spać czy nie spać oto jest pytanie, lecz któż by mógł zadać to pytanie gdyby nie wyspanie.? Sen jest nierozłączną częścią naszego życia, chcemy czy nie, wcześniej czy później i tak bóg snu weźmie nas w swoje ramiona i powiedzie swoją drogą do krainy zapomnienia. Sen przychodzi do nas w momencie najmniej spodziewanym i skrada się jak złodziej, aby skraść nam rzeczywistość, obraz otaczającego nas świata, ale to miły złodziej, który zabiera nam świadomość istnienia. Daje nam wgląd w świat, którego nie znamy. Uciekamy w obszar, którego tak naprawdę nikt jeszcze nie odkrył. To jak głębia oceanu, która powoli wciąga nas w swoją otchłań. Czasami w domu zmieniamy wystrój wnętrza - meble, dywany, firany, zasłony, robimy inaczej niż było. W czasie podróży w nieznane w trakcie snu dzieje się w naszym umyśle to samo, wszystko się zmienia. Czasem jest to piękne i miłe, lecz czasem umysł płata nam figla, a wtedy cały ład i porządek rozpada się na drobne kawałki. Wystrój, który miał stworzyć nasz sen, legł w gruzach. Sen ma za zadanie przynieść nam odpoczynek i ulgę po ciężkim dniu, lecz bywa często tak, że zasłona nocy raczej nas męczy. Koszmary budzą w nas lęk i strach bóg snu jest na nas zły. Poduszka zamiast być czymś miłym i delikatnym jak aksamit i jedwab staje się twarda i zimna jak kamień. Jedynie ciepła atłasowa pościel daje nam poczucie bezpieczeństwa, więc chciałbym, aby wszyscy przed snem zrobili sobie porządek w swojej świadomości i poukładali meble swojego umysłu, aby nastał ład i porządek. Żeby spokój oceanu zagościł w naszym śnie i ułożył jedwabny, piękny, kolorowy dywan pokryty aksamitną powłoką naszego pięknego snu. Słońce, które będzie chylić się ku zachodowi niech ostatnim promykiem ogrzeje Wasze delikatne i zmęczone całym dniem subtelne ciało. Tego Wam wszystkim Moi Drodzy Czytelnicy tej opowieści życzę. A ja kładę się spać. Dobranoc!!!  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz