środa, 10 czerwca 2015

Sen o Sylwii



Skończyła się najpiękniejsza pora roku jaką jest wiosna. Jak każe prawo natury utorowała drogę najbardziej oczekiwanej porze roku jaką jest lato. Uczniowie nie mogą się już doczekać wakacji. Korzystamy jeszcze z kilku długich dni które jeszcze w tym roku zostały. Ja też z utęsknieniem czekałem na te gorące dni. Woda w jeziorach staje się coraz cieplejsza, zbliża się czas letnich wyjazdów. Jest słoneczna, piękna pogoda. Nagle z moich rozmyślań wytrąca mnie dzwonek telefonu. To moja dziewczyna Sylwia aksamitnym głosem proponuje wspólny wyjazd za miasto. Z uśmiechem na ustach i błyskiem w oku przyjmuję jej propozycję. Ubieram się i pośpiesznie wychodzę z domu. Idę w kierunku przystanku a w oddali widzę grupę osób czekających na autobus. W grupie tej stoi bardzo atrakcyjna kobieta ubrana w krótką atłasową sukienkę z dużym dekoltem odsłaniającym jej wzgórki miłości, działa to na moją wyobraźnię. Zapach dobrze dobranych perfum potęguje to uczucie. Nadjeżdża środek transportu a my jesteśmy mile zaskoczeni komfortem i luksusem wewnątrz pojazdu. Fotele są pokryte tkaniną komunikacyjną, jest to plusz gładki o nazwie ,,Ekonomy” co ułatwia czyszczenie siedzeń. Są też welurowe zasłonki w oknach które się ładnie zlewają się z całością. Po dotarciu na miejsce zastaliśmy tłumy ludzi opalających się na plaży. Po długich poszukiwaniach znaleźliśmy ustronne miejsce. Trzymając się za ręce biegniemy w kierunku wody. Po przepłynięciu kilkunastu metrów wychodzimy na gorący piach. Żółty strój kąpielowy Sylwii idealnie komponuje się z jej karnacją, krople wody spływają po jej opalonym ciele. Dla mnie jest najseksowniejszą kobietą na świecie. Zmęczeni i szczęśliwi upajamy się chwilami spędzonymi obok siebie na kocu. Promienie słoneczne jak jedwabna tkanina muskają nasze ciała. Życzę wszystkim miłego i gorącego odpoczynku w towarzystwie płci przeciwnej. Powodzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz