wtorek, 23 czerwca 2015

Wiosna



Kończy się zima. Chciałbym jeszcze zasnąć jak niedźwiedź w swojej norze ale zaczyna się wiosna.  Jest to przepiękna pora roku, wszystko budzi się do życia. Słońce jest coraz wyżej i coraz mocniej świeci. Jest ciepło, coraz cieplej, gorąco. Trawa zaczyna się zielenić. Pierwsze kwiatki przebijają się z ziemi na powierzchnię. Też potrzebują  światła, powietrza i słońca jak my wszyscy. Trawy szumią a ja myślę że rozmawiają ze sobą. Jedna trawka dotyka drugiej i pyta jej jak się czujesz w promieniach słonecznych? Otulone słońcem  jak jedwabną tkaniną tworzą piękny, kolorowy, wzorzysty dywan. Ptaki wesoło ćwierkają ze sobą i zastanawiają się czy dziś spadnie majowy deszczyk czy nie. Deszcz w maju to jak,, manna z nieba” tak potrzebny. Drzewa zaczynają się zielenić, kasztany kwitnąć a bez rozwijać swoje kwiatowe kielichy. Jak kasztany to matury więc młodzież rusza na egzamin dojrzałości a potem martwi się wynikami. Wszyscy łączą się w pary ptaki, owady i ja chciałbym poczuć bliskość drugiej osoby. Wiatr jak atłasowa zasłona smaga moją twarz. Zamykam oczy i czuję jak ktoś czy coś mnie dotyka. Zadrżałem. Otwieram oczy i …nie wierzę własnym oczom mój ukochany piesek merda ogonem. On jedyny mnie kocha i nie opuści nigdy. Mój wierny przyjacielu ! Przyprowadził mi swojego kumpla. Nawet pies ma kogoś bliskiego tylko ja mam z tym problem. Wiosna cieszy, łączy i daje nadzieję więc ja też żyję nadzieją bo za rogiem czai się ta moja wielka, cudowna miłość. Zmierzam więc w jej kierunku. Będę tak długo szedł aż ją znajdę. Życzę wszystkim spełnienia marzeń na wiosnę. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz